Potrawy proste, smaczne i szybkie

Nalewka cytrynowa czyli cytrynówka, etap drugi

Nie wiadomo kiedy minęły dwa tygodnie. W związku z tym, pora przystąpić do drugiej części tworzenia nalewki cytrynowej.

Po otwarciu słoika w nozdrza uderza niestety zapach nie do końca strawionego spirytusu. Dokładnie spirytusu a nie alkoholu. Cóż, można było to przewidzieć. Skoro nalewka powinna dalej leżakować i to im dłużej tym lepiej to zapewne tak ma być. Nie oznacza to jednak, że tak łatwo się z tym pogodzę 🙂

Drugi etap tworzenia jest prosty. Trzeba tylko oddzielić skórki i miąższ z cytryn od płynu. Do tego celu najlepiej użyć w pierwszej fazie sitka w drugiej gazy i lejka. I otrzymujemy płyn, może nie klarowny, ale pozbawiony „farfocli”

Nalewka w smaku jest cierpka, ma gorzkawy smak i niestety przebija się zapach spirytusu. Doszedłem do wniosku, że skoro nalewka będzie leżakowała to mogę do niej dodać cukier. Niech spirytus się z nim przeżre:D

Cukru oczywiście nie dosypałem lecz zrobiłem z niego syrop.

syrop z cukru

składniki: cukier, woda
Wodę gotujemy, dosypujemy cukier, mieszamy tak aby cukier się rozpuści. Cały czas dodajemy cukier, mieszamy i pilnujemy aby nic nie wykipiało. Kiedy mieszanka ma konsystencje syrop… jest gotowa 😀

Z chwilą kiedy syrop ostygnie – będzie ciepły a nie gorący – wlewamy go do naszej nalewki. Ją natomiast rozlewamy do butelek, słoików i odstawiamy na kolejne dwa tygodnie. Po tym czasie nadejdzie pora na kolejną degustacje. Sprawdzę, czy cukier nie zniszczył nalewki.

GD Star Rating
loading…



Komentarze(6)
Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www