Potrawy proste, smaczne i szybkie

Sałatka z rzodkiewką i salami


Skoro w przepisach jest szynka to i znalazło się miejsce dla salami. Bardzo smaczna, lekko słona, nadaje potrawom wspaniały smak. Tym razem salami będzie składnikiem sałatki.

Przepis na sałatkę z rzodkiewką i salami

Składniki:
kilka dużych rzodkiewek
szczypiorek
kilka plasterków salami
majonez, polecam kielecki
sól
pieprz

Sposób przyrządzenia:
• Szczypiorek siekamy, a rzodkiewkę, salami kroimy w paski.
• Doprawiamy pieprzem i lekko solą, bo salami jest słona. Nie należy przesadzić z solą.
• Dodajemy majonez i wszystkie składniki mieszamy razem.
• Odstawić na kilka minut do lodówki, żeby się przegryzła.

Sałatka z salami ma bardzo ciekawy smak. Delikatną ostrość nadaje jej majonez kielecki. Pyszna sałatka, którą można szybko przygotować i równie szybko zjeść. Smacznego!

GD Star Rating
loading…



Komentarze(4)
  • Avatar

    Patrycja Sty 20 2010 - 01:34

    ciekawi mnie jak można pokroić szczypiorek w paski? o.O

  • Avatar

    michaniu Sty 24 2010 - 14:57

    Oj można, wszystko jest możliwe.

  • Avatar

    maja Maj 15 2010 - 01:57

    Zdecydowanie najlepszy majonez to Ketrzyński.a marketing szeptany jest po prostu wulgarny.

  • Avatar

    michaniu Maj 15 2010 - 08:08

    Nie miałem okazji sprawdzić smaku majonezu Kętrzyńskiego. Marketing szeptany to marketing jak każdy inny. I na tym blogu my go nie uprawiamy. Po prostu piszemy czego używamy, co nam smakuje. I nikt nam za to nie płaci.

    Dodam, że śmieszą mnie osoby, które boją się napisać czego używają aby nie być postrzeganym o reklamę, kryptoreklamę i marketing szeptany. Mnie najbardziej smakuje majonez Kielecki. Sprawdziłem inne majonezy jednak ich smak osobiście mi nie odpowiada. Więc używam majonezu Kieleckiego. I piszę o tym.

    Jeśli na blogu pojawiają się jakieś reklamy są one wyraźnie oznaczone. Jeśli pojawią się jakieś teksty sponsorowane – również zostaną odpowiednio oznaczone.

    I zaręczam, że nadal będziemy podawali marki produktów, których używamy podczas gotowania. Bo nikt nam nie zabroni tych praktyk. I nie ma powodu doszukiwać się w nich drugiego dna. Lepiej zająć się gotowaniem albo umyć gary 😉

Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www