Potrawy proste, smaczne i szybkie

Sałatka grecka w wersji dolnośląskiej


Na wstępie zaznaczam, że bazą do sałatki jest wersja tradycyjna jaką można spotkać w Grecji, z której niedawno wróciłam:)  Jednak można do niej dodać parę składników według uznania, z przekory albo po prostu z uwzględnieniem osobistych ulubionych smaków – składniki te zaznaczyłam jako wersję dolnośląską. Podanych proporcji nie należy trzymać się ściśle – tymi, które podałam, nakarmiłam, w ramach przekąski do pizzy, 4 dorosłe osoby – sama się tylko oblizałam:(

Przepis na Sałatkę grecką w wersji dolnośląskiej

Składniki

3-4 pomidory (w zależności od wielkości)
1 ogórek długi
1 opakowanie fety (zużyłam opakowanie 270g, sałatka była jednak mocno serowa)
oliwki (w zależności od upodobań – ze względu na jednego „antyamatora” wykorzystaliśmy 100g opakowanie zielonych oliwek z pestką, chociaż polecam drylowane)
1 czerwona cebula (można i bez)
oliwa z oliwek (ilość zależna od upodobania)
sól
oregano,
W wersji dolnośląskiej, dalekiej od radykalnej – parę listków sałaty masłowej lub lodowej, bazylia, pieprz kolorowy, ewentualnie mix przypraw do sałatki greckiej – zakupiłam takowy w Grecji, ale są u nas do nabycia w sklepach polskie odpowiedniki.

O technice krojenia składników do tejże sałatki napisano już elaboraty całe – moja metoda jest taka, aby pomidory pokroić w ósemki, a następnie jeszcze na pół w poprzek. Ogórki obrać i pokroić w grube krążki, a owe krążki również na pół. Oliwki wystarczy przekroić wzdłuż lub zostawić w całości, według upodobania. Cebulę pokroić w półtalarki, ser w kostkę. W wersji dolnośląskiej z sałatą – masłową rwiemy, lodową – kroimy. Jeśli lubimy w kuchni metodyczne działania, to na pierwszy ogień w mieszaniu idą pomidory z cebulą, a po tym jak puszczą soki dokładamy ogórka z oliwkami, a ser idzie na sam koniec. Oliwy dodajemy wówczas po odrobinie wraz z przyprawami po każdej partii dodanych składników. Jeśli ktoś jednak preferuje kuchenny rozgardiasz, wówczas wrzucamy wszystkie składniki, oliwę mieszamy w osobnym naczyniu z ziołami i dodajemy do misy z sałatką – najpierw połowę przygotowanej porcji, a jak się lekko przegryzie, to dodajemy resztę i na stół. Sałatę zawsze dodajemy na końcu, tuż przed przyprawianiem. Przy średnio głodnych biesiadnikach metoda mieszania nie ma znaczenia, a wyrazy zachwytu są zawsze głośne i dobitne:) Sałatka może być serwowana jako samodzielne danie, ewentualnie przystawka do dania głównego, np. pizzy. Świetnie sprawdza się również z bagietką z masłem czosnkowym, podpieczoną w piekarniku:)

Przepis od: margerytka

GD Star Rating
loading…



Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www