Potrawy proste, smaczne i szybkie

Kiełbasa w słoiku

Niniej­szym wpi­sem reak­ty­wuję tra­dy­cję pisa­nia o pro­duk­tach spo­żyw­czych, które z jakichś wzglę­dów przy­pa­dły mi (lub nie) do gustu. Jak pisa­łem wcze­śniej na mini­blogu, pora na coś spe­cjal­nego, mię­snego i pysznego.

Dawno temu, kiedy na pół­kach w skle­pach nic nie było, wiele rze­czy robiono w domu. Tak też było u mnie a raczej u moich sąsia­dów. Ze swo­jego dzie­ciń­stwa pamię­tam smak kieł­basy w sło­iku. To było coś nie­sa­mo­wi­tego. Zawsze kiedy sąsiad zaczy­nał przy­go­to­wa­nia do „pro­duk­cji” pano­wało swego rodzaju poruszenie.

Ten pie­przny, mię­sny smak, pamię­tam do dzi­siaj. To była naj­lep­sza kieł­basa, jaką udało mi się jeść. To była naj­lep­sza kon­serwa. Można było jeść ją z chle­bem, bez chleba, na cie­pło, na zimno. Jak kto lubił.

Póź­niej w skle­pach poja­wiło się wszystko. Nawet kieł­basa w sło­iku. Cóż z tego, jeśli wszyst­kie te pro­dukty nie umy­wały się do tego co pamię­ta­łem. Były bez smaku, prze­so­lone, żyla­ste – ohydne. A spraw­dzi­łem ich naprawdę wiele. I nie ważne, czy pro­dukt kupiony był w skle­pie sie­cio­wym czy osie­dlo­wym. Był kiepski.

Jak wiel­kie było moje zdzi­wie­nie, kiedy w Pol­sce połu­dnio­wej, w małym skle­piku tra­fi­łem na kieł­basę w sło­iku. Pro­du­cent nazwał ją: Kieł­basą Paster­ską.

Pierw­szy słoik, który kupi­łem na próbę znik­nął w mgnie­niu oka i wszy­scy chcieli wię­cej. Co było robić? Trzeba było wró­cić do sklepu i kupić więk­szy zapas. Od tego czasu, sta­ram się aby ta kieł­basa zawsze była w mojej lodówce.

Jest nie­sa­mo­wi­cie smaczna a jej skład przej­rzy­sty, nie­skom­pli­ko­wany, uczciwy – idealny.

SKŁAD: mięso wie­przowe 90%, tłuszcz wie­przowy 5%, sól kuchenna, mie­szanka przy­praw natu­ral­nych. I to wszystko. Tak. Bez dziw­nych i nikomu nie­po­trzeb­nych E. Bez soi, którą wpy­chają wszę­dzie. Ide­alny skład.

A wiesz co jest naj­waż­niej­sze? Ta kieł­basa ma GALARETKĘ. Tak, to kieł­basa z gala­retką. Każdy sma­kosz wie co to zna­czy. I każ­demu w tej wła­śnie chwile ciek­nie ślinka na samą myśl.

Kieł­basę Paster­ską w sło­iku z czy­stym sumie­niem mogę pole­cić każ­demu. Jest pyszna, z natu­ral­nych skład­ni­ków i prze­nosi do świata dzie­ciń­stwa. Jej jedyną wadą jest to, że nie można się nią najeść. I jeśli otwo­rzymy słoik to znika z niego błyskawicznie.

Gdzie można ją kupić? W kilku skle­pach na połu­dniu Pol­ski. Można też zapy­tać pro­du­centa, któ­rym jest (podaję za etykietą) :

Firma Kaba­nos
Kojs Miro­sław i Janina Kojs – Kowal­czyk
Spółka Jawna
34–480 Jabłonka
ul. Spół­dziel­ców 1
tel: 18 266 04 67
strona www

Z czy­stym ser­cem podaję nazwę i adres. Być może w Twoim skle­pie rów­nież znaj­dziesz taką, lub podobną kieł­basę? Wtedy upew­nisz się, że to ta wła­ściwa. Zarę­czam, będziesz zachwy­cony. Tak jak ja.

ps. Według strony www firmy kaba­nos, sklepy tego pro­du­centa znaj­dują się w Kra­ko­wie. Jeśli ktoś może to spraw­dzić, będę wdzięczny.

[sin­gle­pic id=48 w=550 h=413 mode=watermark float=center]

GD Star Rating
loading…



Komentarze(5)
  • Avatar

    smakosz kwi 20 2010 - 12:34

    Ooo tak. Kieł­basa z gala­retką. Kieł­basa w sło­iku. Widzę, że wiesz co dobre. Tej jesz­cze nie mia­łem oka­zji jeść, ale przejdę się do jed­nego sklepu w Kra­ko­wie i może tam będzie to kupię. A jak naprawdę taka dobra będzie jak napi­sa­łeś, to będę się nią delektował.

    To też dla mnie smak dzie­ciń­stwa. A nie myśla­łeś aby przy­go­to­wać swoją kieł­basę? Bo słoik to chyba znaj­dziesz :D

  • Avatar

    michaniu kwi 20 2010 - 18:03

    Hmm, myśla­łem o tym i pew­nie już nie­długo spraw­dzę czy pora­dzę sobie z tym zada­niem ;)

  • Avatar

    tomek maj 19 2010 - 16:58

    czy­ta­jąc to pomy­śla­łem, że namó­wie ojca, by zro­bić te kieł­base razem. ale doczy­ta­lem do końca i co widze Miro­sław Kojs, eche pozna­li­smy sie na (nie­stety) pogrze­bie naszego wujka. zapra­szał nas do sie­bie, ale śred­nio chcalo mi sie jechac (400 km), ale teraz to juz postanowione!!!!!!!!!!!!!

  • Avatar

    michaniu maj 19 2010 - 17:13

    Jaki ten świat mały :) A sma­ko­sze są w każ­dym zakątku świata i są zdolni do wiel­kich poświę­ceń aby zdo­być coś pysznego.

  • Avatar

    maniasmakowania wrz 27 2012 - 15:12

    Jak kieł­basa słu­chaj­cie to tylko wędzona w małej prze­no­śnej wędzarni, ale jak już chce­cie w sło­iku to taką samą możńa wzło­żyć do sło­ika i zago­to­wać naprawdę dobra. Można podob­nie zro­bić biała kiełbasę

Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www