Galaretka z owocami

niedziela, Lipiec 4, 2010 @ 10:07 AM
dodane przez: michaniu Wydrukuj ten wpis Wydrukuj ten wpis

Moim skrom­nym zda­niem naj­prost­szym ale bar­dzo smacz­nym dese­rem jest zwy­kła gala­retka. Gala­retka z owo­cami. Naj­trud­niej­sze w robie­niu gala­re­tek jest ocze­ki­wa­nie na to aż będą gotowe, czyli aż się ze “zetną”

Wystar­czy kupić gotową gala­retkę w skle­pie, do tego dowolne owoce (za wyjąt­kiem kiwi i świe­żego ana­nasa) i można cie­szyć się lek­kim lecz nie­zwy­kłe smacz­nym deserem.

Wiem, lep­sza jest gala­retka w cało­ści zro­biona w domu. Ale nie zawsze mamy na to czas. A kiedy w nie­dzielny pora­nek przyj­dzie nam ochota na gala­retkę to ratu­jemy się czym tylko możemy. Tak tez było u mnie. Gala­retka jest już gotowa. A powsta­wała tak.

Gala­retka z owocami

Skład­niki:
2 różne gala­retki dowol­nej firmy (np. brzo­skwi­niowa i wiśniowa)
owoce według uzna­nia (tru­skawki, jabłka, brzo­skwi­nie, śliwki, banany, poma­rań­cze)
odro­bina cierpliwości

Spo­sób przy­go­to­wa­nia:
Ja lubię gala­retki dwu­war­stwowe. Dla­tego w prze­pi­sie jest mowa o 2 gala­ret­kach. Ale nic nie stoi na prze­szko­dzie aby zro­bić tylko jedną.

Jedną gala­retkę przy­go­to­wu­jemy według prze­pisu na opa­ko­wa­niu. Czyli gotu­jemy wodę, wle­wamy wrzą­tek do więk­szego naczy­nia, wsy­pu­jemy gala­retkę i dokład­nie mie­szamy. Pole­cam użyć odro­binę mniej wody niż jest w przepisie.

W sala­ter­kach, szklan­kach czy innych pojem­ni­kach ukła­damy nasze owoce i zale­wamy je gorącą gala­retką. Zale­wamy je do połowy obję­to­ści pojem­ni­ków. Całość wsa­dzamy do zlewu z zimną wodą. Wtedy gala­retka szybko stę­żeje. Chcemy aby pierw­sza gala­retka stę­żała, gdyż w prze­ciw­nym wypadku nasze war­stwy się wymie­szają i nie będzie ani efektu wizu­al­nego ani smakowego.

W cza­sie gdy nasze sala­terki dziel­nie wal­czą z zimną wodą przy­go­to­wu­jemy drugą gala­retkę. Kiedy już gala­retka w naszych sala­ter­kach będzie już ścięta, wtedy możemy na górę wylać drugą gala­retkę. Nie należy się przej­mo­wać, jeśli druga gala­retka będzie zaczy­nała się ścinać. Ważne, aby się nie ścięła w cało­ści, bo wtedy mamy deli­katny problem.

Całość umiesz­czamy w lodówce i po około 2 godzi­nach deser jest gotowy. Można ude­ko­ro­wać go bitą śmie­taną, lodami itd. To już jak zwy­kle zależy od indy­wi­du­al­nych pre­fe­ren­cji łasucha.

2 komentarze(y) to “Galaretka z owocami”

  1. ladyG pisze:

    ja lecę robić gala­retkę bo mam brzo­skwi­nie i banana i ochotę na coś słod­kiego i zaraz będę robiła a potem sobie siądę i będę się zaja­dała :D :D

  2. oluśa;)) pisze:

    bar­dzo dobra ale ja bym nie doda­wała też jabłka ponie­waż póź­niej robi się takie.… no takie… dziw­nae :) naj­lep­sze są wino­grona tru­skawki mango cze­re­śnie
    a to wszystko polane bitą śmie­taną , cze­ko­ladą i z gałką lodów , które polane są masą krów­kową:* PYCHA

    nie dziw­cie się jestem w ciąży:) dzidziuś

Zamieść komentarz