Galaretka z owocami
Moim skromnym zdaniem najprostszym ale bardzo smacznym deserem jest zwykła galaretka. Galaretka z owocami. Najtrudniejsze w robieniu galaretek jest oczekiwanie na to aż będą gotowe, czyli aż się ze “zetną”
Wystarczy kupić gotową galaretkę w sklepie, do tego dowolne owoce (za wyjątkiem kiwi i świeżego ananasa) i można cieszyć się lekkim lecz niezwykłe smacznym deserem.
Wiem, lepsza jest galaretka w całości zrobiona w domu. Ale nie zawsze mamy na to czas. A kiedy w niedzielny poranek przyjdzie nam ochota na galaretkę to ratujemy się czym tylko możemy. Tak tez było u mnie. Galaretka jest już gotowa. A powstawała tak.
Galaretka z owocami
Składniki:
2 różne galaretki dowolnej firmy (np. brzoskwiniowa i wiśniowa)
owoce według uznania (truskawki, jabłka, brzoskwinie, śliwki, banany, pomarańcze)
odrobina cierpliwości
Sposób przygotowania:
Ja lubię galaretki dwuwarstwowe. Dlatego w przepisie jest mowa o 2 galaretkach. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić tylko jedną.
Jedną galaretkę przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Czyli gotujemy wodę, wlewamy wrzątek do większego naczynia, wsypujemy galaretkę i dokładnie mieszamy. Polecam użyć odrobinę mniej wody niż jest w przepisie.
W salaterkach, szklankach czy innych pojemnikach układamy nasze owoce i zalewamy je gorącą galaretką. Zalewamy je do połowy objętości pojemników. Całość wsadzamy do zlewu z zimną wodą. Wtedy galaretka szybko stężeje. Chcemy aby pierwsza galaretka stężała, gdyż w przeciwnym wypadku nasze warstwy się wymieszają i nie będzie ani efektu wizualnego ani smakowego.
W czasie gdy nasze salaterki dzielnie walczą z zimną wodą przygotowujemy drugą galaretkę. Kiedy już galaretka w naszych salaterkach będzie już ścięta, wtedy możemy na górę wylać drugą galaretkę. Nie należy się przejmować, jeśli druga galaretka będzie zaczynała się ścinać. Ważne, aby się nie ścięła w całości, bo wtedy mamy delikatny problem.
Całość umieszczamy w lodówce i po około 2 godzinach deser jest gotowy. Można udekorować go bitą śmietaną, lodami itd. To już jak zwykle zależy od indywidualnych preferencji łasucha.


ja lecę robić galaretkę bo mam brzoskwinie i banana i ochotę na coś słodkiego i zaraz będę robiła a potem sobie siądę i będę się zajadała
bardzo dobra ale ja bym nie dodawała też jabłka ponieważ później robi się takie.… no takie… dziwnae
najlepsze są winogrona truskawki mango czereśnie
a to wszystko polane bitą śmietaną , czekoladą i z gałką lodów , które polane są masą krówkową:* PYCHA
nie dziwcie się jestem w ciąży:) dzidziuś