Smażone parówki z serem
Jeśli myślisz, że dzisiaj będzie o czymś super wykwintnym to niestety muszę Cię rozczarować. Dzisiaj nadeszła pora na niezwykle proste, błyskawiczne do przygotowania danie. Pora na smażone parówki ozdobione serem żółtym.
Parówki to potrawa prosta, która powinna być w każdej szanującej się lodówce. Ja najbardziej lubię parówki drobiowe. A kto ich nie lubi? Tak, tak — doskonale wiem jak sie robi parówki i muszę zmartwić wszystkich, którzy nie lubią mięsożerców — nie przeszkadza mi to zupełnie.
D o przygotowania parówek potrzebujemy: cienkie parówki, ser żółty, odrobinę tłuszczu (może być olej), patelnię, opcjonalnie ząbek czosnku
Z parówek ściągamy folię w którą są zawinięte. Delikatnie nacinamy je wzdłuż. Tak aby nóż przecinał je w połowie. Ważne aby parówki się nie rozpadły.
Na patelnie wrzucamy ząbek czosnku (nie musi być nawet rozgrzany) , wlewamy olej i czekamy aż olej się rozgrzeje. Do gorącego oleju przejdzie smak czosnku. A z oleju gdzie powędruje? No do parówek
Na gorący olej wrzucamy parówki i smażymy je z każdej możliwej strony. Podczas procesu smażenia parówki “puchną”. Nagle optycznie zwiększają swoją objętość.
W międzyczasie (wiem, wiem — to słowo ponoć nie istnieje:P ) kroimy ser żółty w paski. Przed końcem smażenia staramy się aby rozcięcie w parówkach było u góry. W rozcięcie wkładamy ser żółty. Jeśli dysponujemy pokrywką to przykrywamy patelnie. Smażymy jeszcze 1 — 2 minuty aż ser się rozpuści. I… gotowe.
Teraz parówki na talerz. Dodajemy musztardę, ketchup, chrzan — co kto lubi i jemy ze smakiem.
Takie parówki naprawdę smakują rewelacyjnie. Delikatna nuta czosnku podkreśla ich smak, a roztopiony ser żółty… Każdy lubi taki ser


Bardzo dobre i proste tak akurat jak chcecie sie mamie podlizac przed wywiadowka
lepsze sa gdy najpierw do parowek wlozy sie ser i wpakuje na jakies 20 min do piekarnika
pychota — sniadanie, obiad (kolacji nie jadam), swieta, przyjacia, urodziny, imieniny — mi wystarcza paroweczki i ciepla herbatka
Super !! heh nie ma to jak zrobić coś łatwego i pysznego jak się jest samemu w domu
Dzięki!
Podobne sprawy robilem na grilu
tez wychodzi niezle ; )
aaa ja robie zawsze tak:delikatnie nacinam parówki z jednej strony, klade na talerz,ser zolty moze byc ztarty klade na stronie nadciete parówki i wkładam do mikrofalówki..ok 1minuty do 2min..zalezy jak szybko ser sie rozpusci! I gotowe;];]
bardzo dobry przepis ;] tylko ja czosnek zostawiam niech się smaży razem z parówkami i jak zarumieni się to go zdejmuję i później zjadam z paróweczkami ;] a sos robię z musztardy sarepskiej i keczupu mieszam 1:1 i bardzo smakuje razem