Wpisy z kategorii ‘Na zimno’
Kotlety mielone nie muszą być tradycyjne. Mogą być z różnymi dodatkami. Tym razem pomysł na kotlety z serem feta. Musze przyznać, że są naprawdę smaczne. I nie wymagają większych zdolności kulinarnych.
Składniki:
mięso mielone 450 g — czyli jedno opakowanie
ser feta, 30 % z firmy Mlekovita (wypróbowany więc polecam)
przyprawa do kotletów mielonych firmy Kamis
jajko
bułka tarta
olejSposób przyrządzenia:
- Do mięsa mielonego dodajemy jajko, kilka łyżek bułki tartej, przyprawę do kotletów mielonych
- Ser feta kroimy w grubsze paski — takie, żeby się zmieściły do środka kotleta.
- Następnie formujemy kotlety z podłużnym, grubszym paskiem sera feta umieszczonym w środku.
- Kotlety pieczemy na oleju do uzyskania złotego koloru. A przede wszystkim upieczenia się mięsa.
Kotlety są bardzo smaczne. Pod wpływem temperatury z sera feta wytapia się tłuszczyk, feta smakuje jak taki twarożek lekko osolony. Co nie zmienia faktu, że są bardzo pyszne. Można je podawać z frytkami i sałatką. Są dobre także na zimno. Można je pokroić i zjeść na kanapce.
Smacznego!
Mus jabłkowy można używać do różnych deserów, na ciepło, na zimno. Tym razem moja propozycja to mus jabłkowy z makaronem, rodzynkami, czyli coś na słodko.
Składniki:
400g makaronu świderki
300g musu jabłkowego
garść rodzynek
śmietana 12%
jajko
cukier waniliowy
cynamon
bułka tarta
masłoSposób przyrządzenia:
- Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu.
- Po ugotowaniu makaronu wsadzamy go do foremki wysmarowanej masłem i bułką tartą. Na makaron nakładamy mus jabłkowy, posypujemy cynamonem i nakładamy sparzone rodzynki.
- Na mus nakładamy drugą warstwę makaronu. Polewamy makaron sosem ze śmietaną wymieszaną z jajkiem i cukrem waniliowym. Można na wierzchu posypać cynamonem.
- Wsadzamy do rozgrzanego piekarnika na 25–30 min. Na 180°C
Fajny pomysł na obiad, na deser, na kolacje. Można jeść na zimno i na gorąco. Świetnie nadaje się na poczęstunek. Smacznego!
Sałatka makaronowa z papryką i tuńczykiem
Wiele osób uwielbia makarony, dlatego postanowiłam podać przepis na fajną, prostą sałatkę makaronową. Zwłaszcza, że teraz kształty i kolory makaronów są tak różne, że można przygotować np. na imprezę rodzinną coś innego, a nie oklepaną jarzynową
Podana ilość składników przypada na ok. 4 do 6 osób. Oczywiście w sałatce można zmniejszyć ilość danego składnika– wszystko zależy od naszych potrzeb.
Składniki:
500 g makaronu — rureczki, świderki, spiralki, po prostu makaron tzw. „krótki“
6 łyżek oliwy z oliwek
1 ¼ — 250 g tuńczyk w oleju
150g pomidorów koktajlowych (mogą być też zwykłe)
1 żółta papryka
1 cebula
2 ząbki czosnku
Łyżeczka suszonego oregano (z torebki tzw.)
Sól, świeżo zmielony pieprz czarny
Sposób przyrządzenia:
• Makaron wrzucamy do osolonej, wrzącej wody, gotujemy go al. dente (tzn. pół miękki). Po ugotowaniu odsączyć i opłukać pod zimną wodą tzn. zahartować makaron. Ponownie odcedzić z zimnej wody, na ściereczce położyć żeby wysechł.
• Przełożyć makaron do miseczki, dodać 2 łyżki oliwy z oliwek i delikatnie wymieszać
• Tuńczyka odsączyć z oleju i rozdrobić widelcem (nie robić papki!) i wrzucić do miski z makaronem
• Pomidory koktajlowe pokroić na pół, paprykę pokroić na cienkie paski, cebule pokroić w cienkie krążki. To wszystko wrzucić do miski z makaronem i tuńczykiem
• Do tego dodać czosnek, oregano.
• Pozostałą oliwą skropić całość, doprawić solą i pieprzem
• Przed podaniem, sałatkę przykrytą folią należy schłodzić ok. 15 minut
• Po upływie czasu można podawać do konsumpcji
Sałatka nie wymaga wielkich umiejętności kulinarnych, więc nie powinna sprawić żadnych trudności w przekonaniu. Może być podana na obiad jeśli ktoś lubi na zimno.
Smacznego!
Bardzo dobra sałatka, która mimo małej ilości składników jest wyśmienita. Proporcje zależą od nas, bo trudno podawać ilość jak się robi na oko
Podam optymalną wersję. Każdy następny raz to nasza modyfikacja, czegoś mniej albo więcej. W końcu kuchnia to eksperymenty!
Składniki:
woreczek albo pół woreczka ryżu
jedna czerwona papryka
jeden płat z piersi kurczaka
natka pietruszki
pieprz, sól
Sposób przyrządzenia:
- Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu rozkrajamy opakowanie i pozostawiamy do ostygnięcia.
- Płat z kurczaka kroimy na średnią kostkę i podsmażamy. Oczywiście tutaj inwencja własna — można podpiec mocniej. Doprawiamy solą, żeby nie był bezsmakowy, ale nie należy przesadzać. Po usmażeniu odstawiamy na talerz i czekamy aż ostygnie.
- Czerwoną paprykę kroimy w średniej grubości kostkę.
- Natkę pietruszki drobno kroimy.
- Po ostygnięciu ryżu i kurczaka, wrzucamy wszystko do jednej miski. Mieszamy, doprawiamy pieprzem i solą do smaku.
Sałatka wyróżnia się tym, od innych, że nie ma żadnego majonezu, sosów. Można powiedzieć, że jest „na sucho”, ale mimo tego jest bardzo pyszna i zdrowa.
Smacznego!
Galaretka drobiowa… mniam mniam. Coś szybkiego, niezbyt drogiego i niezwykle smacznego. Aby nie przedłużać, przechodzimy do rzeczy.
Galaretka drobiowa:
2 ? do 3 l wody
1 ćwiartka kurczaka
2 nóżki
1 pojedyncza pierś
4 jajka
3 średnie marchewki
2 średnie pietruszki
1/2 puszki groszku
1/2 puszki kukurydzy
Vegeta, pieprz, czosnek
1 ? opakowania żelatyny (na 2 ? litra płynu)
Mięso dokładnie czyścimy, nie obieramy ze skóry, zalewamy zimną wodą i dodajemy 2 łyżki Vegety (albo innej przyprawy). Gotujemy ok. 45 minut. Potem dodajemy oczyszczone warzywa (tak, jak do rosołu) w całości, doprawiamy i gotujemy jeszcze ok. 1 ? do 2 godzin.
Oczywiście rosół doprawiamy według upodobań i w trakcie gotowania zbieramy tzw. ?szumy”. Po ich zdjęciu można rosołek przykryć i gotować na małym ogniu tak, aby nie wrzał. Wyjmujemy mięsko i warzywa na półmisek, do rosołu dodajemy 5 ząbków czosnku mocno przeciśniętego, przykrywamy i przelewamy rosół przez gęste sito po około 20 minutach. Nie należy gotować rosołu z czosnkiem, bo jego aromat zanika;)
Żelatynę (ma być na 2 ? l płynu) wsypujemy do suchego naczynia i zalewamy zimną wodą (dajemy 1 ? opakowania najlepiej GELLWE), tak by tylko ja przykryła. Po 10 minutach wlewamy ok. 2 szkl. gorącego rosołu (można podgrzać potrzebną ilość jeżeli zbyt przestygła) i mieszamy dotąd, dopóki nie rozpuszczą się wszystkie grudki. Taką miksturę wlewamy do całego rosołku i porządnie mieszamy.
Do małych miseczek wkładamy połówkę jajka (żółtkiem do dołu), kawałki marchwi, pietruszki, ziarenka groszku i kukurydzy oraz mięsko (po zdjęciu skóry). Letni rosół z żelatyną wlewamy do miseczek i czekamy aż całkiem ostygnie, żeby móc wstawić do lodówki. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej, żeby galaretka mocno się zsiadła.
Zimną galaretkę wykładamy z miseczek na talerzyk tak, aby żółtko było widoczne;) Wychodzi tego sporo, więc ten przepis nadaje się na domowe przyjęcie. Oczywiście można dodać więcej mięska, warzyw i wody. Ja zawsze dodaję więcej żelatyny (np. jeżeli robię rosół z 4 litrów dodaje 2 opakowania żelatyny-czyli tak, jakbym robiła z 5 litrów) lepiej dodać więcej niż mniej, za twarda galaretka na pewno nie będzie, a zbyt miękka już się nie zsiądzie. Polecam, bo jest naprawdę pyszna. Smacznego
(myszka24)

Najnowsze komentarze