Archiwum kategorii - Smakujemy

Bon appeTea czyli bubble tea w Krakowie

Bon appeTea czyli bubble tea w Krakowie

Odkąd zobaczyłam w telewizji bąbelkową herbatę, wiedziałam, że muszę jej spróbować. Już snułam plany wyjazdu na Tajwan, tudzież w inne egzotyczne miejsce, w którym herbatę z kulkami serwują, aż tu nagle natknęłam się na bąbelki…


Piec, który zmienił moje życie

Piec, który zmienił moje życie

Jeszcze kilka dni temu byłem szczęśliwy. Żyłem sobie w błogiej nieświadomości. Co prawda marzyłem o prawdziwym piecu do pizzy. No ale wiecie – nie ma miejsca na niego w zwykłym mieszkaniu, nawet na balkonie by…


Zapowiedź recenzji cukierków

Zapowiedź recenzji cukierków

Pewnego słonecznego dnia otrzymaliśmy propozycję przetestowania słodyczy. Po intensywnej wymianie korespondencji zgodziliśmy się na przeprowadzenie niewielkiego testu. Postępowaliśmy w myśl starosłowiańskiej zasady: człowiek nie wielbłąd i słodycze jeść musi. Naszym słodyczo-dostawcą została…


Syrop klonowy prosto z Kanady

Syrop klonowy prosto z Kanady

Prezenty, prezenty. Jak ja lubię prezenty. Tym razem prezentem okazał się być syrop klonowy, który przyleciał do nas prosto z Kanady. Syrop klonowy chyba zawsze jest z Kanady, nawet jeśli kupiony w Polsce, ale ten…


Dzień pod znakiem owoców i czekolady

Dzień pod znakiem owoców i czekolady

Dawno nie pokazywaliśmy, co jemy, więc dziś postanowiłam to zmienić. Oto nasz dzisiejszy deser. Można zazdrościć. Przepis wkrótce


Stekiem go, stekiem!

Stekiem go, stekiem!

Tak się jakoś złożyło, że zostałem zmuszony do kupna, przygotowania i zjedzenia steku. No i jeszcze musiałem opisać swoje wrażenia. Czasem tak bywa i człowiek zmuszony jest się poświęcić. Nawet ja. Jednak jeśli chodzi o jedzenie…


Melon z szynką parmeńską

Melon z szynką parmeńską

Niedzielna przekąska. Spontaniczna. Po prostu w pewnym sklepie na “A”, którego nazwa kończy się na “lma” jest teraz promocja na szynkę parmeńską (i potrwa do 28.11), a że akurat wczoraj przyszło mi robić tam zakupy,…


Tazza D’Oro — jesteśmy w kawowym raju

Tazza D’Oro — jesteśmy w kawowym raju

Wczoraj rozpływałam się nad ciastkiem i kawą w watykańskiej kawiarni, ale to jest nic w porównaniu z tym, co chcę opisać dziś. O ile wczorajsza kawa była po prostu przyzwoitym zaspokojeniem kofeinowego głodu, o tyle…


Ciacho w Watykanie

Ciacho w Watykanie

Tytuł wbrew pozorom nie oznacza przystojnego księdza bo szczerze mówiąc w Watykanie nie widziałam ani jednego. Księdza, nie ciacha. Ciacho było, ale prawdziwe, do jedzenia. I było bardzo dobre. Dobre ciacho w towarzystwie dobrej kawy. A…


Rogale Marcińskie

Rogale Marcińskie

MICHANIU: Jeśli nigdy wcześniej nie jedliście Rogali Marcińskich to nie róbcie tego. To prosta droga do zagłady. Ja jeszcze niedawno nie wiedziałem jak smakują i było mi z tym dobrze. Do czasu aż po raz…