Wpisy oznaczone tagiem: ‘olej’
Każdy słyszał, zapewne, że pietruszka, natka pietruszki jest zdrowa, zawiera wiele witamin? Można ją dodawać do wielu potraw, sałatek, zup. Jako małe dzieci nie lubiliśmy jak pływała w zupie, bo smakowała jak trawa. Z wiekiem zaczynamy doceniać jej wartości i smak. Połączona z innymi warzywami tworzy ciekawe zestawy. Sałatkę z natki pietruszki i cebulki czerwonej jadłam na pewnym przyjęciu urodzinowym. Smakowała nie tylko mnie, ale także innym gościom. Jest smaczna, zdrowa i ? wybuchowa
Składniki:
natka pietruszki
2 czerwone cebule
pół cebuli czosnkowej (niekoniecznie)
dwa ząbki czosnku
sól, pieprz
oliwa (olej)
Sposób przygotowania:
Kroimy natkę pietruszki, bardzo drobno kroimy cebule czerwone, (połowę cebuli czosnkowej) i czosnek.
Dodajemy sól, pieprz do smaku. Polewamy kilkoma kroplami oliwy. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na kilka minut, żeby ?się przegryzło?.
Oczywiście dodanie cebuli czosnkowej zależy od tego czy ktoś ją lubi czy nie?! A jeśli jej zabraknie to też się nic nie stanie, ponieważ podstawowe składniki to czerwona cebula, czosnek i olej. Czosnkowa cebula to inwencja własna. Można sałatkę podawać na przyjęciach i do obiadu na co dzień. Jest naprawdę pyszna i zupełnie inna niż tradycyjne sałatki z natka pietruszki. Smacznego!
Przyznam, że ten przepis nie jest dziełem mojej inwencji kulinarnej? mimo to? postanowiłam wam podać przepis na roladki, bo wydaje mi się godny polecenia. Coś innego, coś wyszukanego, coś co łatwo i szybko się przygotowuje. Oczywiście nie każdy lubi kokosy, ale być może to danie sprawi, że choć trochę przekona się do smaku kokosa
Składniki:
4 połówki piersi kurczaka
2 jajka
6 łyżek wiórków kokosowych
sól, pieprz
oliwa do natłuszczenia blachy
wykałaczki
Sposób przyrządzenia:
Mięso lekko rozbić. Przyprawić solą i pieprzem.
Jajka roztrzepać i wylać na płaski talerz. Do drugiego naczynia wsypać wiórki kokosowe.
Mięso obtaczać najpierw w jajku, a potem w wiórkach kokosowych.
Zwinąć roladę, spiąć wykałaczką.
Następnie ułożyć na lekko natłuszczonej blasze.
Piec 15 ? 20 minut w temperaturze 200 °C
Ostudzić i pokroić w plastry o grubości 2 ? 3 cm.
Zupełnie nowy, nietradycyjny przepis na podanie tradycyjnej piersi z kurczaka w oryginalny sposób. Do tego można podać lampkę białego wina, które świetnie pasuje do tego typu dań. Mam nadzieje, że wam również spodobały się te roladki i będą wam smakowały. Smacznego!
Fajta ? dziwnie brzmi?! To typowe danie kuchni meksykańskiej. W końcu trzeba spróbować czegoś innego, ?egzotycznego?. Moją propozycją jest właśnie fajta z kurczakiem. Bazą fajty jest pszenna tortilla, mięsko, warzywa i mieszanka przypraw do dań meksykańskich. Wbrew pozorom przygotowanie dania nie jest ani trudne ani czasochłonne. Za to, co potem gotowego ląduje na talerzu?same pyszności. A! i mamy danie rodem z Meksico
Składniki:
2 piersi z kurczaka
1 cebula
1 pomidor
2–3 różnokolorowe papryki
1 –2 papryczki chili
100 ml piwa
6–8 tortilli
olej
kwaśna śmietana
łyżeczka przypraw do fajty
Sposób przyrządzenia:
Zeszklić cebule na oleju, dodać pokrojone mięso z kurczaka, papryczkę chili. Następnie dodać przyprawę do dań meksykańskich. Wszystko razem podsmażyć. Potem dodać piwo i dusić to pod przykryciem przez 15 minut.
Tortille podgrzać na patelni (bez oleju). Na to potrzeba zaledwie minutki. Po minucie na jedną stronę.
Na podgrzaną tortille dodać wcześniej przygotowane mięso.
Złożyć placek na pół lub zwinąć.
Osobno podać śmietanę, pomidor.
Danie wygląda bardzo smakowicie. Jest bardzo sycące i nadaje się na zwykły– niezwykły obiad, czy też kolację. Do tego można wypić piwko, kieliszek czerwonego wina albo wodę. Po takiej dawce pikanterii trzeba czymś ugasić żar? a może i czymś innym
Smacznego!
Niektórzy przez cały dzień wymyślają, zastanawiają się, co zjeść na obiad. Ciekawą propozycją na fajny obiad jest ryba, a dokładniej filet z mintaja, mrożony. Może nie jest to coś niezwykłego, ale po przyrządzeniu okazuję się czymś naprawdę pysznym. Do tego porcja surówek i dobry obiad gotowy.
Składniki:
– 4 filety mrożone z mintaja (ok. kg)
– ser żółty w plastrach np. gouda
– cebula
– dwa ząbki czosnku
– jogurt naturalny np. Zott bo jest taki kremowy, albo Bakoma
– łyżeczka majonezu
– bazylia
– oregano
– sól
– pieprz
– olej
Sposób przygotowania:
Filety kroimy na kawałki, dwa, trzy w zależności od wielkości filetu. Doprawiamy solą, oregano, bazylią. Smażymy rybę na oleju. Później na tym oleju smażymy też pokrojoną w krążki cebulę.
W tzw. międzyczasie robimy sos: dwie duże łyżki jogurtu naturalnego, dwie łyżki majonezu, pokrojony bardzo drobno — rozduszony czosnek, oregano, bazylia, sól, pieprz do smaku. Mieszamy i sos gotowy. Jeśli jest za gęsty to można dodać więcej jogurtu.
Do naczynia żaroodpornego kładziemy dwa plastry sera żółtego na dno, na to kładziemy usmażone kawałki ryby, usmażoną cebulę i dwa– trzy plastry sera żółtego. Polewamy to wcześniej przygotowanym sosem czosnkowym.
Całość pieczemy w piekarniku 20 minut w temperaturze 150 stopni, z termoobiegiem.
Gotową, zapieczoną rybę możemy podać z surówkami np. z czerwonej kapusty, albo innej, wszystko zależy od tego na jaką mamy ochotę. Taki obiad uda się każdemu, a gwarantuję, że jest pyszny. Sos czosnkowy sprawia, że rybka rozpływa się w ustach
Smacznego!
Każdego z nas czasem dopada ochota na coś słodkiego. Najlepiej gdyby było to tanie, szybkie w przygotowaniu no i oczywiście smaczne. Wszystkie te cechy — no przynajmniej większość — mają racuchy.
Przepis na racuchy jest odrobinę nietypowy. Dokładnie rzecz ujmując, nietypowe mogą być niektóre składniki. Ale nie trzeba z nich korzystać. Można je opuścić. Jednak, ja ja zrobiłem takie oto racuchy:
Składniki :
2 jajka
mąka dwie szklanki
mleko lub woda 1 szklanka
2 — 4 jabłka
1/4 szklanki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
olej do smażenia
dodatkowo
rodzynki
ser biały (pół kostki)
cynamon
Sposób przyrządzania
Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Mieszamy wszystkie sypkie produkty i wbijamy jajka dolewamy mleko lub wodę. Wszystko mieszamy tak aby powstała jednolita masa. Ciasto powinno być gęstsze od ciasta naleśnikowego.
Teraz mamy dwie drogi. Albo obieramy jabłka, wyciągamy z nich gniazda nasienne i kroimy w kółeczka (po szerokości) wsadzamy do ciasta i nim oblepione smażymy albo obrane jabłka trzemy na tarce do ciasta.
Teraz możemy ciasta dodać ser biały, namoczone i odciśnięte rodzynki. Wszystko dokładnie mieszamy.
Zaczynamy smażyć. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, mocno rozgrzewamy i nakładamy porcje ciasta. Wielkość racuchów to nasza prywatna sprawa. Mogą być malutkie lub większe. O tym decyduje każdy z nas. Smażymy je z obu stron. Usmażone kładziemy na talerzu wyściełanym ręcznikiem papierowym aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Racuchy gotowe. Teraz można posypać je cukrem pudrem, cynamonem i jeść. Można jeść na ciepło, można na zimno. Wszystkim łasuchom życzę Smacznego
Talerz rachuchów:
Racuchy razy trzy
Zapiekanka ziemniaczana… brzmi ciekawie… wygląda smacznie… i pysznie smakuje!
Czyli podstawowe kryteria zostały spełnione. Z pozoru trudna do wykonania potrawa, ale w rzeczywistości nic nadzwyczaj trudnego. Potrzebujemy brambory czyli ziemniaki, kartofle, grule, pyry jak zwał tak zwał, każdy wie o co chodzi.
Przepis zaczerpnięty z jednego z kulinarnych programów, ale zmodyfikowany i dostosowany do potrzeb ?nieprzeciętnego” człowieka. Zamiast wymyślnego, drogiego sera… zastąpiono go bryndzą.Nie jest to jednak konieczny składnik, ale z nim potrawa podchodzi lekko góralską nutą, hej! Nie ma co pisać dalej trzeba się brać za pichcenie…
Składniki:
- około 5–6 ziemniaków
- boczek wędzony około 30 dag
- cebulka
- ser żółty
- ser bryndza (tutaj to nasza innowacja — wy możecie użyć innego serka, który lubicie, użycie bryndzy nie konieczne jeśli nie macie. Można dodać inny gatunek sera)
- margaryna do wysmarowania naczynia żaroodpornego
- olej
- pół lampki białego wina (nie jest konieczne)
Sposób przyrządzenia:
- Ziemniaki myjemy w wodzie. Następnie gotujemy w ?mundurkach” czyli w skórce. Oczywiście wodę solimy tak jak byśmy gotowali obrane ziemniaczki. Można do gotowania dodać dwa ząbki czosnku — jesli ktoś lubi.
- W tzw. międzyczasie smażymy pokrojony w paski boczuś. Dodajemy pokrojoną w krążki cebulkę. Wszystko dalej razem smażymy aż cebulka się nie zeszkli
- Kiedy boczek i cebula będą gotowe, odstawiamy na bok.
- Ugotowane i ostudzone ziemniaki obieramy ze skórki — z ?mundurka”. Następnie kroimy w plastry.
- Teraz układamy wszystko warstwami: na posmarowane dno naczynia żaroodpornego kładziemy pokrojone w plastry ziemniaki. Kolejna warstwa to boczuś i cebulka. Na to pokrojony w plastry serek żółty. Kolejna warstwa ziemniaków. I kolejna warstwa boczku z cebulką. Kładziemy serek bryndza, itd. Na górze zalecamy umieścić ser żółty.
Ilość warstw zależy od naszej fantazji, wielkości naczynia żaroodpornego i wyczerpania składników.
- Następnie polewamy wszystko białym winem. Około pół lampki — szklanki stanowczo wystarczy.
- Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na ok. 15 — 20 minut. Wszystko piecze się w temperaturze 220– 250 stopni. ( oczywiście można piec dłużej, bo to chodzi o to żeby serek się fajnie rozpuścił i winko odparowało). Po tym czasie zapiekanka jest gotowa do jedzenia.
Zapiekankę najlepiej podawać na ciepło, wtedy smakuje najlepiej, najsmaczniej tak, że paluchy lizać. Oczywiście można ją skonsumować z sałatką. Można z jakimś sosikiem i też będzie pycha. Sposób podania zależy od naszych pomysłów. W każdym bądź razie ja jestem zachwycona zapiekanką, bo jest prosta w wykonaniu i w miarę tania. Nie oszukujmy się każdy z nas lubi zjeść coś dobrego i coś taniego… na tym polega cały ambaras żeby tanio, pysznie zjeść i pełny brzuszek mieć
Pozostaje mi życzyć wam — Smacznego!
Ostatnio w lodówce miałam brokułki. Rarytas jednym słowem.;) Po chwili zastanowienia i przebuszowania lodówki, dojrzałam jeszcze pomidorki, jakąś otwartą puszkę z kukurydzą. No i zrodził mi się w głowie kolejny pyszny pomysł na sałatkę. Dobra jest na przykład na imprezę coś ?innego” na ząb, coś bardziej ?wypasionego”, a wygląda jak kulinarne szaleństwo… kolorowo, wiosennie
Składniki:
- kilka ?główek” brokułu
- pomidorek
- kilka łyżek kukurydzy
- przyprawy te, które lubimy (np. sól, pieprz, bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
- łyżka stołowa oleju (czyli ta duża łyżka od zupy)
- ewentualnie można sobie skroić czerwoną cebulkę, sparzyć gorącą wodą, żeby się nam nią nie odbijał0
![]()
Przygotowanie:
- Brokuły gotujemy w zimnej wodzie, trzeba trochę posolić. Gotować aż będą w sam raz, nie za twarde, nie za miękkie
- Jak już brokuł będzie gotowy, wyciągnąć go z wody, dać do miseczki żeby ostygł.
- Pomidora pokroić na drobne części, ale bez przesady;)
- Do miski wsypać kilka łyżek kukurydzy ( np. pół puszki )
- Doprawić wszystkie warzywa znajdujące się w miseczce, polać łyżką oleju.
- Wymieszać i zjeść
![]()
Sałatkę przygotowuje się szybko, wbrew pozorom. Jest smaczna i zdrowa a przy tym… nietucząca. Życzę smacznego i czekam na wasze komentarze
Jak panuje, w powszechnym mniemaniu, student to zawsze biedny, bo musi kasę rozdzielać tak by starczyło na rachunki, rozrywkę, używki i jedzenie
. W związku z tym pomyślałam, że mogłabym poddać wam kilka swoich pomysłów na szybki, tani i smaczny obiadek, które osobiście wypróbowałam jako studentka
Dyżurne w moich szafkach są: kasza gryczana, kasza jęczmienna, ryż i makaron (świderki, rurki, muszelki ).
Pomysły na jakiś obiad rodziły mi się w głowie, kiedy w lodówce były np. śmietana, jajka, kiełbaska, albo jakaś inna wędlina nadająca się do smażenia. Ponadto przyprawy i jakiś tłuszczyk, albo olej do smażenia
Moje potrawy podałam w połączeniu z makaronem, ale dobrym połączeniem też jest ryż
Makaron z kurczakiem
(ryż z kurczakiem)
Ważna uwaga!
Zamiast piersi z kurczaka można dodać smażoną kiełbaskę, salami, wędlinkę (szynka)
Potrawa wymagająca czasu, ale metody na makaron też są, sprawiają, że da się go ujarzmić w krótszym czasie
Jest to coś smacznego, dla każdego łasucha. Zaspokoi głód nawet największego głodomora. Sycąca i w miarę niedroga. Poniżej przepis stworzenia ;D
Składniki:
1. makaron — muszelki, świderki, rurki
według fantazji
2. filet (pierś) z kurczaka
3. przyprawy — majeranek, bazylia, sól, pieprz
4. śmietana kremowa
5. olej (dobre do smażenia: margaryna, bartek — mieszanka tłuszczy, najistotniejsze — nie śmierdzi po smażeniu na nim, tak jak po niektórych olejach)Sposób przygotowania:
- Makaron ugotować (wg uznania)
- Pokrojony w kostkę płat z kurczaka podsmażyć na oleju
- Dodać przyprawy do kurczaka. Zalać śmietaną — pół szklanki. Ewentualnie rozcieńczyć małą ilością wody. Ma być jednolita, lekko gęstawa konsystencja.
- Ugotowany, odcedzony makaron wsypać do naczynia. Następnie wrzucić przygotowanego kurczaka i wymieszać.
Gotowe
![]()
Na koniec cóż pozostaje? Zjeść przez duże Z!
A ja życzę Smacznego przez duże S!
Czasem lodówka świeci pustkami a po półkach pląta się jedynie kasza, jajka i bułka tarta. A w brzuchu burczy i człowiek zjadłby coś ciepłego. Na taką okazję mamy coś specjalnego. Kotlety z kaszy jęczmiennej. W sumie do tych kotletów można dodać wszystko. Kasza zastępuje w tym wypadku mięso.
Przepis na kotlety z kaszy jęczmiennej:
2 woreczki kaszy jęczmiennej
1 cebulka
3 pieczarki
2 jajka
kilka łyżek bułki tartej
sól (można zastąpić wegetą lub warzywkiem), pieprz
dodatki według uznania (natka pietruszki, czosnek, koperek)
Sposób przygotowania:
- Gotujemy dwa woreczki kaszy jęczmiennej tak jak zazwyczaj 20 minutek, albo do momentu, kiedy już woreczek będzie w miarę pękaty
(można bez soli w tedy wersja dietetyczna) - Cebulkę i pieczarki kroimy w drobna kosteczkę.
- Następnie cebulkę i pieczarki wrzucamy na gorący olej. Oleju oczywiście nie dajemy za dużo, żeby nie było za tłuste. Można dodać troszeczkę soli wtedy cebulka puści soczek
- Ugotowaną kaszę jęczmienną wsypujemy do miski i czekamy do momentu aż będzie zimna. Między czasie dodajemy podsmażoną cebulkę i pieczarki. Wszystko pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. ( bo potem wbijemy jajka, a jak kasza będzie gorąca to się zetną!)
- Zimna kasza z cebulką i pieczarkami mieszamy. Dodajemy pieprz, warzywko (wegeta). Mieszamy wszystkie składniki. Dodajemy 2 jajka. Mieszamy nadal. Na końcu dodajemy kilka łyżek bułki tartej. Ma to na celu związanie wszystkich składników, żeby kotleciki nie rozpadły się w trakcie smażenia na patelni.
- Następnie formujemy kotleciki. Obtaczamy je troszkę w bułce tartej, żeby były bardziej chrupiące
- Smażymy kotleciki na rozgrzanym oleju. Muszą być mocniej przysmażone i wtedy odwracamy na drugą stronę. Nie będą się wtedy rozpadały. Bo jak wiadomo, że kasza jęczmienna jest sypka, więc…
- Usmażone kotleciki można zjeść same lub z różnymi dodatkami np. sos pieczarkowy, marchewka z groszkiem, surówka. Są naprawdę pyszne! Prawie jak mielone, ale prawie w tym wypadku nie ma różnicy, to wersja al’a wegetariana
Kotleciki są tak wdzięczną potrawą, że można je jeść z różnymi dodatkami. To zależy od naszej fantazji. Smacznego!

Najnowsze komentarze